W naszym życiu coraz większe znaczenie odgrywa natura. Powracamy do niej po wielu latach traktowania jej po macoszemu. W końcu zdaliśmy sobie sprawę, że nie możemy jej ciągle odkładać na dalszy plan, że ma na nas olbrzymi wpływ, a my – ludzie, doprowadziliśmy ją na skraj wytrzymałości. Powoli wracamy do matki natury, przepraszając za wszystkie drobne grzeszki, które każdy z nas popełnia. Staramy się naprawić co zepsuliśmy. I nie mówię tutaj tylko o wielkich działaniach, jak stopniowe zmniejszanie emisji dwutlenku węgla, czy przestawienie się na energie odnawialne.

Dbanie o to co wokół nas przeniosło się również w domowe zacisze – segregujemy śmieci, kupujemy mniej plastiku, ograniczamy spożycie mięsa, wracamy do darów natury pozytywnie wpływających na nasze samopoczucie czy skórę. Kosmetyki naturalne przechodzą obecnie swój mały renesans. Zwłaszcza gdy myślimy o kosmetykach dla swoich dzieci.

Dlaczego odpowiedni dobór kosmetyków dla noworodka/dziecka jest ważny?

Początkowe chwile naszego malucha na świecie to duże wyzwanie dla jego organizmu pod każdym względem. To właśnie w pierwszych miesiącach dziecko przechodzi najwięcej zmian, a odpowiednia dieta czy pielęgnacja są kluczowe dla jego dalszego rozwoju. Dziecięca skóra jest bardzo wrażliwa i wymaga odpowiedniej ochrony. Do tematu należy podejść odpowiedzialnie i z pełną świadomością co jest dobre, a co nie. Nie warto poddawać się tutaj modom, trendom czy opiniom innych. Jak poznamy temat może się okazać, że nasz maluch nie potrzebuje całej szafki kosmetyków z tysiącem aktywnych składników w środku, jak przekonują nas producenci.

Słuchajcie siebie, wybierajcie rozsądnie i w zgodzie ze sobą!

Podobnie jak z wyprawką warto kierować się zasadą: mniej znaczy więcej. Dotyczy to również składów – im uboższy i bardziej naturalny skład (czyli inaczej: rozumiem co jest napisane 😉) tym lepiej dla skóry. Takie kosmetyki są najłagodniejsze i najbezpieczniejsze dla naszych pociech. W pierwszej kolejności warto sprawdzić czy dany kosmetyk rzeczywiście przeznaczony jest dla dzieci, w jakim wieku, jaki ma termin przydatności, a dopiero potem należy dokładnie przeanalizować skład. Niektórzy producenci rekomendują swoje kosmetyki już od pierwszych dni życia dziecka, a inne od roku, trzech miesięcy czy 3 lat, więc dobrze mieć to na uwadze.

Jakie kosmetyki?

Podstawa to bezpieczeństwo i skuteczność działania. Ważne by wiedzieć jakich substancji na pewno NIE POWINNO być w składzie kosmetyków dla dzieci i niemowląt:

  • oleje mineralne (paraffinum liquidum, paraffin oil) – przyczyniają się do mnożenia się bakterii na skórze,
  • wazelina (pertolatum, vaseline),
  • parabeny (methylparaben, ethylparaben, propylparaben, buthylparaben) – mogą negatywnie wpływać na układ hormonalny i powodować reakcje uczuleniowe,
  • konserwanty na bazie formaldehydu (diazolidinyl urea, quaternium 15, bronopol, germall, DMDM hydantoin),
  • mocne detergenty SLS i SLES – naruszają naturalną barierę ochronną skóry,
  • phenoxyethanol – bakteriobójcze, może powodować podrażnienia,
  • triethanolamine (TEA) – podejrzewa się go o działanie kancerogenne,
  • glikole (PEG i PPG) – do ich wytworzenia wykorzystuje się rakotwórczy (kancerogenny) tlenek etylenu,
  • filtry (etylhexyl methoxycinnamate, octyl methoxycinnamate, benzophenone-3, 4- methylbenzylidene camphor, octyl dimethyl paba) – alergenne,
  • silikony (dimethicone) i stabilizatory (tetrasodium EDTA).

Wymienione wyżej składniki mogą wpływać negatywnie na skórę naszych pociechy, ale i na naszą. Na co więc najlepiej postawić? Na naturę! Wokół nas jest coraz więcej, często małych naturalnych faktorii oferujących w 100% naturalne kremy, mydła czy szampony. Dodatkowo obecny świat oferuje nam również możliwość zrobienia samemu podstawowych kosmetyków. 😊

Dobrą praktyką i jednocześnie podpowiedzią przy wyborze kosmetyków są certyfikaty – produkty posiadające atesty są badane i sprawdzane pod kątem potencjalnych niepożądanych efektów, a więc możemy założyć, że są bezpieczniejsze niż kosmetyki ich nieposiadające. Przykładowe międzynarodowe certyfikaty to: Ecocert dla produktów organicznych, Allergy Certified lub Asthma Allergy Denmark dla produktów hipoalergicznych.

Jaki więc powinien być dobry kosmetyk dla niemowlaka/dziecka? Podsumujmy:

  • hipoalergiczny – przyjazny wrażliwej skórze, niewywołujący podrażnień,
  • z atestem/certyfikatem – np. Instytutu Matki i Dziecka (IMiD), Centrum Zdrowia Dziecka (CZD), Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA), Państwowy Zakładu Higieny (PZH), Allergy Certyfied, ECOCERT, COSMOS itd.,
  • dopasowany do wieku,
  • NATURALNY – czyli skład kosmetyku możliwie najkrótszy i najbardziej zrozumiały (np. kosmetyki Natu handmade czy Trawiaste).

Lista zakupów – co kupić?

Odpowiednia lista zakupów ułatwi nam wybór i pozwoli na uniknięcie zbędnych produktów. Pamiętajmy jednak, że w przypadku jakichkolwiek problemów skórnych naszych dzieci warto w pierwszej kolejności skontaktować się z lekarzem, pediatrą czy dermatologiem w celu sprawdzenia przyczyny problemów i ewentualnie poinstruowaniu jak im przeciwdziałać.

Pielęgnacja noworodka | epino.com.pl
  • 1 x krem przeciw odparzeniom np. z olejkiem eterycznym z drzewa herbacianego lub lawendą – jeśli zaistnieje potrzeba. Coraz częściej mówi się o tym, że w przypadku niewystępowania odparzeń nie ma potrzeby smarowania pupy dziecka kremami, a popularną kiedyś zasypkę/puder odradza się całkowicie – zamyka prawidłową możliwość oddychania skóry dziecka oraz dostaje się do układu oddechowego malucha.
  • 3 x chusteczki nawilżone jedynie z dobrym składem (są najczęstszym powodem odparzeń) lub waciki higieniczne z ciepłą wodą do czyszczenia pupy,
  • 1 x naturalny olejek do kąpieli np. z migdałów – jeśli skóra nie wymaga, żadnego dodatkowego wsparcia,
  • 1 x olejek ze słodkich migdałów lub oliwka – do nawilżania,
  • 1 x krem ochronny na zimę,
  • 1 x krem przeciwsłoneczny z filtrem,
  • 1 x opakowanie soli fizjologicznej – do czyszczenia noska lub oczu,
  • szampon do włosów – nie jest wymagany, ponieważ na początku życia do umycia głowy wystarczy zwykłe mydło dla noworodków lub olejek do kąpieli. Jeśli już kupujemy szampon warto zwrócić uwagę na to by się nie pienił – piana wskazuje na zawartość substancji mogących podrażniać skórę i oczy, dla starszych dzieci rekomendujemy naturalne szampony (np. Trawiaste)
  • dla starszych dzieci – pasta do zębów z naturalnym składem i możliwie najmniejszym stężeniem jonów fluoru dostosowanym do wieku dziecka.

Wiadomym jest, że na różnych stronach znajdziecie listy mniej lub mocniej zmodyfikowane do tej, którą Wam przedstawiamy. Wszystko zależy od Waszych indywidualnych preferencji i chociażby kwestii co już macie. 😊 Zachęcamy również do prób skonstruowania swoich własnych kosmetyków (np. na bazie olejków eterycznych przyjaznych niemowlakom) ze sprawdzonych, dobrych jakościowo produktów – nie tylko dla swoich dzieci, ale i dla siebie! 😊

Trzymamy kciuki za udane zakupy!